Snowboards.pl

dołącz do nas przypomnij hasło
foto

Red Bull Snowboarding Performance camp

10.08.2010

Cel projektu Red Bull Snowboarding Performance camp w nowozelandzkim snowparku był prosty - zebrać najlepszych zawodników dyscypliny i udostępnić im warunki do doskonalenia swoich umiejętności!

Profesjonalni trenerzy asystowali i wspierali zawodników podczas trwania obozu. Na jego potrzeby wybudowane zostały dwie identyczne skocznie. Jedna z lądowaniem na poduszce powietrznej, druga z lądowaniem na śniegu. Wszystko to miało służyć osiąganiu jak największego progresu.

  - To był najlepszy trening jaki do tej pory miałem! Poduszka powietrzna była idealna, dzięki niej każdy z nas nauczył się nowych trików - komentował Marc McMorris. Płeć piękną reprezentowała Kanadyjka Spencer O’Brien. Dla niej program obozu także był bardzo przydatny. - Nikt z nas - uczestników obozu - nie wiedział co nas czeka. Dostaliśmy bilet i ruszyliśmy do Nowej Zelandii. Jak dotarłam na miejsce i zobaczyłam co zostało dla nas przygotowane - byłam w szoku! Pomysł ze step-up był bardzo dobry. Poduszka powietrzna była o wiele większa od tych standardowych, przez co mogliśmy pozwolić sobie na eksperymentowanie ze znacznie trudniejszymi trikami - powiedziała O'Brien.

 

 

Po dwóch dniach eksperymentowania i dopracowywania trików na poduszce nadszedł czas by przenieść się na step-up z lądowaniem na śniegu. Kiedy zawodnicy poczuli się na tyle pewnie by zmierzyć się z prawdziwą przeszkodą, gdy wyczuli dokładnie prędkość i zapoznali się z odległościami lotów i najazdów, okazało się, że różnica nie jest tak duża. Większość grupy, wykonywała triki, których nigdy wcześniej nie robiła, co może tylko świadczyć, jak korzystne rezultaty przyniósł Red Bull Snowboarding Performance Camp. Rozwijając swoje umiejętności, ciesząc się swoimi towarzystwem i zachęcając siebie wzajemnie do pokonywania własnych barier, uczestnicy bawili się świetnie!

Trener Pat Moore (USA) podsumował obóz krótko: - Ostatnie kilka dni na poduszce były świetną zabawą, ale później widziałem jak zawodnicy przenoszą te triki na śnieg! To było niesamowite. Mark McMorris robił podwójne rodeo 900-tki, Seb i Scotty James robili swoje ulubione rotacje i żaden z nich nie odczuwał zbytniej różnicy między lądowaniem na poduszce, a lądowaniem na śniegu. Myślę, że to najlepszy dowód na progres jakiego dokonali wszyscy uczestnicy obozu. 



 

Celem obozu oczywiście był progres w jeździe na desce i podwyższenie poprzeczki, ale główną ideą było przede wszystkim wspólne spędzenie czasu w najlepszym letnim snowparku na świecie.


 
 


 
 


 


  • ico
  • ico
  • ico
  • ico
  • ico

OpinieDodaj opinię

Trwa ładowanie...

Zobacz inne

Trwa ładowanie...