Parada dla łobuza
26.02.2010
Scotty Lago, brązowy medalista Igrzysk w Vancouver, który zbulwersował środowisko olimpijskie, bawiąc się na imprezie otrzymanym krążkiem, nie został wyklęty w swojej rodzinnej miejscowości.
Lago powraca do domu jak prawdziwy amerykański bohater z wielką paradą. W rodzinnym miasteczku Seabrook w New Hampshire, odbędzie się w niedzielę specjalna parada na jego cześć. Jak zapowiedział sam rider na swoim twitterze, będą wozy strażackie, policja i inne atrakcje:)
A już dziś czekają nas na Igrzyskach emocje związane ze slalomem równoległym pań!
OpinieDodaj opinię
Trwa ładowanie...
